return to tranceaddict
Pages: [1] 2 
zabijcie mnie zanim to sie skonczy
 
maxstradamus
Polska reprzentecja popisala sie wlasnie abolutnym brakiem zgrania i wyprowadzenia akcji...chcialbym powiedziez, ze zasluzyli na przynajmniej jednego gola, ale niestety nie moge. Szczerze mowiac to chcialem zeby nam wjebali jeszcze ze 3 bramki zeby ta marna zgraja obszczymurow, ktorych my nazywamy bohaterami polski, ogarnela sie i zaczela grac w pilke, na poziomie godnym reprezentantow...

Przykro mi ale, nie moge powiedziec nic dobrego na temat tego meczu. Dalismy dupy i to strasznie. Skakalismy wokol pilky jakbysmy mieli kilo kislu w gaciach a przypadkowe slupki, mimo ze byly blisko, byly tylko slupkami nie wartymi gola...

Moze to tylko moje spostrzezenie, ale gdzie byl trener? Nasza druzyna byla w takim nieladzie, ze to az smieszne...jak tak dalej bedziemy celowac w bramkarza a nie w bramke to mozemy sie pozegnac z mundialem bardzo szybko...
bluE_Neon
Masz racje Przemas. Polacy totalnie mnie dzis zawiedli. Mi sie wydaje ze po prostu masza druzyna nie miala zadnego konceptu. Po prostu kopali pilke do przodu bezmiernie. Strategia skladu byla zawiazana na 4-3-3, czyli "mieli" grac bardzo ofensywnie. Wogole w wiekszosci czasu, za kazdym razem jak Ekwador otrzymal pilke, napastnicy i pomonicy mieli za duzo pola do pracu. Polacy wygladali jakby biegli za pilka w tych sytuacjach. Tolerancyjnie, Ekwador dal nam szanse w pierwszych minutach drugiej polowy ale nie wykorzystalismy tych szansz, natomiast pilke ktora otrzymal Krzynowek jest bardzo kontrowersyjna. Mi sie wydalo ze on nie byl spalony tak jak bylo widac na powtorce. No coz, dostac dwa jajo to juz troche boli. Jak bylo 1-0 to nie byloby takie zalosne.
Teraz kurwa bedziemy grac z Niemcami i naprawde nie wiem co Janas wymysli. Niemcy napewno nie beda chcieli z remisowac z nami ale jak to sie mowi w pilce nozna jest wszystko mozliwe. Optymistyka nie bedzie dazyla do celu z Niemcami chyba ze cud.
stren
Dla mnie to nie byla niespodzianka. Zawsze jest tak ze jest nadzieja a potem daja nasi dupy. Wogole nie umiemy grac z pierwszej pilki, ze nie wspomne o dokladnosci podan czy strzalow. :rolleyes:
Fearless One
żenujący poziom gry
Sat
quote:
Originally posted by stren
Dla mnie to nie byla niespodzianka. Zawsze jest tak ze jest nadzieja a potem daja nasi dupy. Wogole nie umiemy grac z pierwszej pilki, ze nie wspomne o dokladnosci podan czy strzalow. :rolleyes:

w przypadQ meczu z DE nadziei sobie nie warto robic.. nawet tej najmniejszej.. :rolleyes:

CLICK TO RETURN TO TOP OF PAGE
tranceaddict Forums Archive > Local Scene Info / Discussion > Europe > Europe - Poland

Powered by: SEI and vB
Copyright © Jelsoft Enterprises Limited
Privacy Statement